Reklama
Na skróty
Szukaj
Portal dla Kobiet
Ostatnie komentarze
- No wrażliwe osoby to by sie
1 dzień 11 godzin temu - Teraz sprzęt się psuje po
1 dzień 11 godzin temu - Ja bardzo lubię mieć
2 dni 15 godzin temu - Pani Małgosia jest
1 tydzień 2 dni temu - Powiem szczerze jadłam
1 tydzień 5 dni temu - Ja też od ponad dwóch
1 tydzień 6 dni temu - Zbierać kaskę na protezy lub
2 tygodnie 3 dni temu - Bardzo lubię krótkie
2 tygodnie 3 dni temu - nie wiem jak by sie dalo
2 tygodnie 3 dni temu - wole szmaragdowe odcienie
2 tygodnie 3 dni temu
Logowanie
Publikacje zamieszczone na stronach portalu dla kobiet CzasKobiety.pl są chronione prawami autorskimi. Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników.
CzasKobiety.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Moda na wycieczki językowe
Nie od dziś wiadomo, że najlepszym sposobem na naukę języka obcego jest wyjazd do kraju, w którym posługujemy się nim na co dzień. Wyjazdowa oferta językowa jest bardzo zróżnicowana. Od roku szkolnego za granicą, kilkumiesięcznych obozów językowych do kilkutygodniowych intensywnych kursów. Takie wyjazdy wiążą się jednak ze sporym wydatkiem. Jak wyjechać do Hiszpanii, Włoch czy Anglii i rozwijać swobodę komunikacji bez nadszarpnięcia budżetu domowego? Świetnym rozwiązaniem mogą być wycieczki organizowane przez niektóre szkoły językowe.
Pomysł na organizowanie tygodniowych wyjazdów z naszymi uczniami pojawił się jako alternatywa dla drogich kursów językowych w Hiszpanii – opowiada Aleksandra Srokowska z wrocławskiej szkoły języka hiszpańskiego El Sueño. W ciągu ok. 7 dni zwiedzamy, bawimy się, ale przede wszystkim sprawiamy, aby nasi uczniowie jak najwięcej rozmawiali z rodowitymi Hiszpanami na ich gruncie.
Wyjazd ze szkołą może być zdecydowanie tańszy niż z biurem lub na własną rękę. Powód jest prosty – szkoły często nie organizują wyjazdu dla zysku. Ważniejsze jest zwiększenie integracji uczniów i umożliwienie im sprawdzenia swoich umiejętności. Zawsze jeździmy w ulubione i sprawdzone miejsca naszych lektorów. Dzięki temu mamy dostęp do tańszej bazy noclegowej, wiemy gdzie taniej zjeść i spędzić czas – dodaje Srokowska.
Obecnie nauczanie języków to nie tylko podręcznik i zdarta płyta z dialogami. Rosną wymagania zarówno uczniów, jak i nauczycieli. Przygoda z językiem to także zderzenie z kulturą i tradycją, których autentyczność widać najlepiej w krajach naszych zagranicznych lektorów. Dlaczego nie skorzystać z ich doświadczenia i nie dać się zabrać w ich magiczne miejsca?
Z każdym rokiem zwiększa się liczba ochotników na wyjazdy. Zaczynaliśmy 2 lata temu od kilku osób. W tym roku jedziemy kilkunastoosobową grupą, a przed nami 7 dni w Madrycie, Barcelonie i Sevilli – dodaje Srokowska.
Jak ten trend będzie się rozwijał? Kusząca propozycja zwiedzania i odpoczynku w połączeniu ze sprawdzaniem zdolności językowych może być nie tylko sposobem na spędzenie ferii dla studentów czy urlopu dla pracujących. Może też, przede wszystkim, być szansą na prawdziwą przygodę, której nie przeżyjemy siedząc sami w jednym z hoteli nieznanego miasta.

Dodaj nowy komentarz