Reklama
Na skróty
Szukaj
Portal dla Kobiet
Ostatnie komentarze
- No wrażliwe osoby to by sie
1 dzień 11 godzin temu - Teraz sprzęt się psuje po
1 dzień 11 godzin temu - Ja bardzo lubię mieć
2 dni 15 godzin temu - Pani Małgosia jest
1 tydzień 2 dni temu - Powiem szczerze jadłam
1 tydzień 5 dni temu - Ja też od ponad dwóch
1 tydzień 6 dni temu - Zbierać kaskę na protezy lub
2 tygodnie 3 dni temu - Bardzo lubię krótkie
2 tygodnie 3 dni temu - nie wiem jak by sie dalo
2 tygodnie 3 dni temu - wole szmaragdowe odcienie
2 tygodnie 3 dni temu
Logowanie
Publikacje zamieszczone na stronach portalu dla kobiet CzasKobiety.pl są chronione prawami autorskimi. Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników.
CzasKobiety.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Odkrywamy tajemnicę płci maluszka
Do niedawna to od męskiego potomka zależało utrzymanie rodowego nazwiska. Dziś kontrowersje dotyczące ujawniania płci są tak duże, że Rada Europy niemalże zakazała jej badania. Dlaczego tak bardzo pragniemy znać płeć dziecka na długo przed jego narodzinami?
Potrzeba poznania płci malucha dawniej motywowana była społecznie. Każda rodzina marzyła o synu, który będzie dziedzicem nazwiska i majątku. Kobiety starały się zaplanować i później weryfikować płeć dziecka – oczywiście przy pomocy „domowych” metod. Aby jednak ostatecznie przekonać się o prawdziwości swoich przypuszczeń, trzeba było czekać na narodziny potomka.
- Dziś możemy określić płeć dziecka, poprzez badanie USG, już około 18 tygodnia. Dzięki nowoczesnym technologiom określenie płci jest możliwe już w 10 tygodniu. Z poznaniem płci malucha rodzice coraz rzadziej czekają aż do jego narodzin - mówi przedstawiciel polskiego dystrybutora IntelliGender Test.
Syn czy córka?
Powody dla którego rodzice preferują konkretną płeć dziecka czasami związane są z chorobami dziedzicznymi. Niektóre z nich ujawniają się tylko u jednej z płci, przykładem jest choćby hemofilia (tylko u potomków męskich) czy zespół Turnera (tylko u potomków żeńskich).
Do dziś kobiety z królewskich rodów mogą odczuwać presję związaną z płcią potomka - syn jest poniekąd gwarancją przedłużenia istnienia rodu i nazwiska. W codziennych realiach jest to podejście archaiczne.
- Rodzice najczęściej pragną poznać płeć dziecka z praktycznego punktu widzenia. Główną kwestią jest przygotowanie wyprawki, czy pokoju dla dziecka - mówi Rafał Filipowski, ekspert ze sklepu internetowego plecdzieckatest.pl.
Płeć nie ma znaczenia
Przeciwko stereotypom i preferencjom dotyczącym płci zbuntowała się amerykańska para Kathy Witterick i David Stocker z Toronto. Ich potomek, który kilka miesięcy temu przyszedł na świat ma sam zadecydować czy czuje się kobietą czy mężczyzną. Pozostałe potomstwo 5-letni Jazz i 2-letni Kio również nie są nakłaniani do wyboru biologicznej płci. Noszą długie włosy, sukienki, a ich ulubione kolory to róż i fiolet.
Biologiczną płeć Storm poza rodzicami znają tylko lekarze. Para wysłała maila do najbliższej rodziny i znajomych, informującego, że nie chcą ujawniać płci dziecka. Ma to być hołd dla wolności, gdyż wierzą że będzie to krok by uczynić świat bardziej postępowym.
Wokół niekonwencjonalnego sposobu wychowywania dzieci narastają kontrowersje. Parze zarzuca się, że zrobili ze swoich dzieci eksperyment naukowy.
Nie poznamy płci dziecka ...
Plaga usuwania ciąży doprowadziła do powstania projektu ustawy Rady Europy, który przewidywał zakazanie ujawniania płci dziecka przed narodzinami. Miała to być forma zapobiegania selekcji płci, problemu dotyczącego w szczególności byłych republik ZSRR.
Europosłowie obawiają się, że niebezpieczna tendencja preferowania embrionów płci męskiej znacząco naruszy równowagę płciową, a nawet może być zagrożeniem światowego bezpieczeństwa. Projekt miał zostać przyjęty na terenie całej Europy, jednak z punktu widzenia państw, których to nie dotyczy wydaje się to absurdalne.
Problem dotyczy również Chin, Indii czy Korei Południowej. Eliminowanie płodów żeńskich w Korei już w latach '90 doprowadziło do dysproporcji w społeczeństwie, wówczas rodziło się o 1/4 więcej chłopców niż dziewczynek.
Wydawałoby się że płeć dziecka nie ma znaczenia, jednak tendencja do określania jej już w czasie ciąży jest wyjątkowo popularna. - Rodzice korzystają z różnych metod, aby dowiedzieć się czy na świat przyjdzie dziewczynka, a może chłopiec. Należy jednak podkreślić, że taka wiedza nie powinna mieć żadnego wpływu na zaangażowanie rodziców w procesie wychowania. Wszystkie dzieci zasługują na miłość w jednakowy sposób – przekonuje przedstawiciel IntelliGender Test.
Źródło: http://www.plecdzieckatest.pl/

Jak dla mnie ta rodzina, ma dość dziwne poglądy. Niestety w naszym społeczeństwie takie dzieci często są wystawiane na pośmiewisko. A co do poznania płci, to nie wyobrażam sobie, że miałabym dowiedzieć się o płci mojego maleństwa dopiero po urodzeniu!
Dziwie się tej rodzinie, bo jak dla mnie to faktycznie narzucają swoje poglądy dzieciom. Ja sprawdzam przez Inteligender jaka będzie płeć dziecka, ale to tylko dla swojej wiedzy, nie miało to takiego wielkiego znaczenia.
Jak odnajdują się te dzieci wśród róieśniów?
Jak dla mnie płeć dziecka ma znaczenie i wydaje mi się, że nasze społeczeństwo po prostu nie przyjmuje takiego podejścia jakie mają Ci rodzice. Dla mnie to było ważne wiedzieć jaka będzie płeć dziecka. Sprawdzałam testem z moczu, a później USG.
Rodzice chcą się przygotować na narodziny dziecka dlatego sprawdzają jego płeć. Przecież u nas nikt nie myśli nawet o selekcji płci, każdy po prostu chce żeby dziecko urodziło się zdrowe.
Znajomość płci dziecka przecież jest czymś naturalnym dla przyszłej matki. Poza USG jest jeszcze sto innych sposobów sprawdzenia płci, ja wybrałam Inteligender i jakoś nie żałuję. A wydaje mi się, że ten pomysł z zabranianiem sprawdzania płci po prostu nie przejdzie.
Dodaj nowy komentarz