Reklama

Szukaj

Ostatnie komentarze

Logowanie

Publikacje zamieszczone na stronach portalu dla kobiet CzasKobiety.pl są chronione prawami autorskimi. Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników.
CzasKobiety.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



Wieczny przedmiot pożądania

Nie ma świąt bez bliskich, choinki i … oczywiście bez prezentów! Choć obdarowywanie rodziny i przyjaciół podarunkami to przyjemność, zwykle wiąże się z dylematem – co komu kupić? Ważne, żeby nie tylko trafić w gust, ale też podarować coś wyjątkowego. Tutaj z pomocą przychodzą świąteczne edycje limitowane, które pojawiają się w sklepach przed Bożym Narodzeniem i znikają z półek wraz z odejściem zimy. Wśród nich – prawdziwe perełki. 

Wieczny przedmiot pożądania Dlaczego edycje limitowane są tak wyjątkowe i dlaczego warto je rozważyć podczas kupowania prezentów? Poza tym, że zwykle powstają z jakiejś okazji, np. nadejścia zimy, to  często dostępne są w ograniczonych ilościach. Raz wprowadzone na rynek, mają znikome szanse na powielenie, stając się tym samym niepowtarzalnym prezentem.

Dobry krem i rozgrzewające bambosze

Przykładem branży, która proponuje produkty sezonowe są np. firmy kosmetyczne, które   oferują w okresie świątecznym specjalne zimowe edycje pielęgnacyjno-ochronne. Dobre kosmetyki chroniące przed zimnym wiatrem i minusowymi temperaturami zawsze się przydadzą! To dobry i praktyczny prezent nie tylko dla przyjaciółki - może ucieszyć się z nich również nasza mama. Można sięgnąć np. po  specjalną edycję zimową Dove Winter Care do skóry dojrzałej. Rozkosznym prezentem dla naszej mamy mogą okazać się także podgrzewane pantofle. Ten niezwykle praktyczny podarunek sprawi, że w mroźne wieczory krążenie w nogach szybko powróci do normy. Bambosze można ogrzewać w mikrofalówce i na kaloryferze. Gdy są już ciepłe zaczynają dodatkowo pachnieć delikatną, relaksującą lawendą. Choć zima za oknem, będzie ciepło i przyjemnie.


Dla niego na zimowy wieczór…

Jeżeli nasza druga połówka lubi  gry, to podarujmy mu wyjątkową wersję – np. w formie opowieści audio. Taką nowością na rynku jest gra interaktywna z wątkami historycznymi, której akcja rozgrywa się w czasie inwazji wojsk Napoleona na Rosję. Scenariusz jest dziełem cenionego w świecie fantasy duetu: Magdy i Macieja Reputakowskich. Postaciom swoich głosów użyczyło 36 aktorów, w tym Piotr Fronczewski (lektor), Jacek Kopczyński oraz Jarosław Boberek. A co z tymi, którzy bardziej interesują się światem realnym niż wirtualnym? Na półkach księgarń pojawił się wyjątkowy atlas świata - kompendium wiedzy przydatne każdemu mężczyźnie. Atlas w wersji limitowanej oprócz tradycyjnych map zawiera również opis zagadnień dotyczących funkcjonowania naszej planety i całego wszechświata. Historia naturalna ziemi, ewolucja człowieka oraz roślin i zwierząt, procesy przyrodnicze z pewnością zainteresują ciekawego świata  mężczyznę.  Do prezentu możemy dołączyć limitowaną edycję…. piwa, np. Żubra Ciemnozłotego. Powstało ono specjalnie z myślą o jesienno-zimowych wieczorach. Jego ciepłe aromaty karmelu i toffi uzupełnione świeżym zapachem jasnego słodu jęczmiennego oraz barwa ciemnego złota są ciekawą alternatywą dla zwykłego piwa, po które mężczyźni sięgają, gdy jest cieplej. Taki trunek to dobry kandydat na drobny podarunek – każdego mężczyznę na pewno bardziej ucieszy dobre piwo niż kolejna para skarpetek, a świadomość, że to wersja limitowana, tylko wzmocni jego radość!

Zimowy zapach dla siebie

Flakonik zimowej edycji perfum to dobry pomysł na gwiazdkowy prezent dla siostry, dla przyjaciółki albo … dla siebie samej. Zimą zmieniają nie tylko nasze preferencje smakowe, ale również sięgamy po zupełnie inne zapachy niż latem. W perfumach poszukujemy  słodszych nut, które dodadzą  uroku zimowym chwilom. Na tegoroczne święta francuski dom mody wypuścił limitowaną edycję perfum Givenchy o zapachu piernika, miodu, pikantnego cynamonu i skórki pomarańczy. Zamknięte w złoto-bursztynowych flakonach i ciemnoniebieskich, mieniących się kartonikach jednoznacznie kojarzą się z okresem świąt. Koszt takich perfum to około 280 zł. Tańsza, i to dwukrotnie, alternatywa to np. woda perfumowana Kenzo Fowler Tag. A jeśli chcemy wydać mniej, to „pachnący” prezent zastąpmy „smakowitym”. W sklepach jest już świąteczna, limitowana edycja pralinek Chopin. Słodkości, zamknięte w szykownej granatowej puszce, to dobry pomysł na prezent albo na pyszną niespodziankę, którą można postawić na świątecznym stole. Za eleganckie pralniki zapłacimy około 38 zł. Smakosze będą zachwyceni!

Niezależnie od tego, co wybierzemy – wersje limitowane mogą okazać się strzałem w dziesiątkę. Podczas gdy wszyscy wokół będą narzekać na prezenty bez polotu i fantazji, my będziemy mieć satysfakcję, że podarowaliśmy bliskim odrobinę wyjątkowej, świątecznej radości.

Dodaj nowy komentarz

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania